Sukienka uszyta z elastycznej koronki wykrój Burda 10/2012

Sukienka z koronki 

już jakiś czas temu uszyłam sukienkę z elastycznej koronki. Ciekawa to była historia, bo po uszyciu całej sukienki ostatni szlif, czyli prasowanie żelazkiem i nagle wierzchnia część tkaniny przykleiła mi się do żelazka. Na materiale został tylko żółty prześwit na szczęście dziura nie była na wylot i w tym miejscu naszyłam łatę z koronki.
Buty - H&M/ Sukienka-Dalwi/ Kurtka-SH
Wykrój jaki wykorzystałam do uszycia sukienki jest z Burdy 10/2012 model 127 uważam, że sukienka wygląda identycznie jak na modelce z Burdy. Sukienka ma dopasowaną górę i marszczoną w talii spódnicę. Sukienka w talii nie jest dopasowana do figury, ale za to jest bardzo kobieca i jednocześnie pełna dziewczęcego szyku. 
Co myślicie o tej narzucie z Bon Prixu zamówiłam ją zobaczymy co przyjdzie? Przyda mi się do nakrycia łóżka lub jako koc, bo ma ładny kolor i jest moim ulubionym rustykalno-wiejskim stylu. Przyszły też nowe tkaniny z Aliexpress. Macie jakieś pomysły co z nich uszyć? Jedna jest w kwiaty druga bardzo kolorowa w róże. 
liście                                             róże
Pozdrawiam i życzę miłego dnia:)💚💚💚💚💚💚

29 komentarzy:

  1. Sukienka jak zwykle śliczna. Narzuta bardzo mi się podoba, doda przytulnosci na pewno. A co do materiałów z Ali, to z tym czerwonym od razu skojarzyła mi się rozkloszowana spódniczka, drugi w kwiaty wyglądałby cudnie jako marynarka :). Uściski:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za propozycje, spadłaś mi z nieba z tym pomysłem na marynarkę. Jakoś sama o tym nie pomyślałam!! Ale pomysł mega super!! w weekend zacznę szukać wykroju na marynarkę!

      Usuń
  2. Piękna sukienka :) Jestem bardzo ciekawa co uda Ci się wyczarować z nowych tkanin ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tkaniny jeszcze trochę poczekają w kolejce, ale sa tak piękne, że nie mogę się napatrzeć.

      Usuń
  3. Jest piękna!! Koronka bardzo ładnie się prezentuje i wybrałaś bardzo ładny do niej model, powstała sukienka na wiele okazji. Ale przygoda z tym żelazkiem, dobrze że się udało uratować, moje przygody z ubraniami to zawsze pranie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię takich przygód, tylko się nastresowałam:) Sukienkę noszę często, teraz na przykład do materiałowych kozaków. Ja kiedyś wyprałam moherowy sweterek, potem już był tylko do ubrania dla misia.

      Usuń
  4. Sukienka wyszła Ci śliczna. Bardzo mi się podoba, a przygodę miałaś nieciekawą. Ja bym była przerażona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam przerażona:) ale jakoś wybrnęłam z sytuacji:) w końcu nie pierwszy nie ostatni raz. Dziękuję za odwiedziny.

      Usuń
  5. Śliczna sukienka a tkaniny boskie, ciekawe co z tego powstanie ? W róże można stworzyć coś w stylu Boho :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie wypaliłam dziurę w jednej z moich sukienek i to tak tragicznie, że chyba nie da się naprawić :(. Miałaś dużo szczęścia ze swoją, byłaby wielka szkoda, gdybyś musiała się jej pozbyć.
    Sukienka jest bardzo ładna, a z kurtka tworzy fantystyczny duet:).
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładna sukienka! I podoba mi się zestawienie jej z jeansową kataną :)

    OdpowiedzUsuń
  8. W Twoim wykonaniu ta sukienka prezentuje się naprawdę uroczo i o niebo lepiej, niż w magazynie:)A na modelce w Burdzie w ogóle jakoś tak leży, jakby za luźna była... Ty prezentujesz się w niej zjawiskowo wręcz:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sukienka jest po prostu śliczna, piękna koronka z pasującym podkładem :) Dobrze, że udało Ci się ja uratować, byłoby szkoda ... Świetnie się w niej prezentujesz, kurteczka super pasuje :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajna sukienka - dobrze, że dało się uratować ;) co do narzuty, to zapowiada się fajnie, tylko ciekawe jaka gruba będzie...?

    OdpowiedzUsuń
  11. Sukienka przepiękna !! :)
    Ufff dobrze, że nie było dziury na wylot.

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna jest tą sukienka! Bardzo Ci dobrze w tej długości i w ogóle w takim fasonie. Przygoda z żelazkiem to jedna z tych, które mogłyby i mi się przytrafić. Dobrze, że udało Ci się odratować sukienkę, bo byłoby jej bardzo szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  13. Great post!

    You have a nice blog!

    Would you like to follow each other? (f4f) Let me know on my blog with a comment! ;oD

    Have a great day!

    xoxo Jacqueline
    www.hokis1981.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Ślicznie wygladasz w tej sukience:)))jestem miłośniczką koronek:))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow! You look so pretty!!!Have a successful day dear!

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczna sukienka, dobrze że udało się uratować bo byłoby bardzo żal. Masz dobrą rękę do materiałów :-) Nowe nabytki też ciekawe, czekam co z nich wymyślisz. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Szacunek za sukienkę, jest przepiękna :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczna sukienka! Szkoda tylko, że ją zakrywasz kurteczką ;) Długość przed kolano zdecydowanie na plus! :)
    Co do materiałów, to zaszalałabym i z tego pierwszego uszyła... spodnie :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Sukienka piekna, dobrze, że ja uratowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Przepiękna sukienka. <3 Buty i kurtka idealnie do niej pasują. Super, że zdecydowałaś się na krótszą wersję sukienki niż ta widoczna na modelce. :) Ale miałaś przygodę z żelazkiem, całe szczęście, że wszystko dobrze się skończyło. :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 ...Dalwi... blog o szyciu i nie tylko , Blogger