Obserwuj bloga przez email

DIY - Metamorfoza ściany w sypialni


Jak zrobić dekorację ściany z deseczek w stylu boho?

Od samego początku chciałam taką ścianę w sypialni. To był mój "must have" i wołami by mnie nie odciągnęli od tego pomysłu. Drewniane deseczki tworzące geometryczny wzór na ścianie spowodował, że sypialnia wygląda zupełnie inaczej i unikatowo.
Ach co to były za przeboje z tymi deseczkami, pomysł wydawał się w realizacji dość prosty. Jednak kilka listewek było niesfornych. Tak ...tak... znalazły się dwie takie, co były lekko wygięte i do ściany się przykleić nie chciały. Ja przychodzę rano patrzę na ścianę, a one odpadały i sterczą trzymając się na resztce kleju. 
No to zaczynamy, do wykonania dekoracji potrzebujemy kantówki, ja swoje kupiłam w Leroy Merlin 10 sztuk za 20 złotych. Kantówki zostały wyszlifowane papierem ściernym, odrzuciłam wszystkie te z sękami i dziurami. Oczywiście i tak się okazało, że wybrałam jedną wygiętą, czego wcześniej nie zauważyłam. Rozmiar kantówek to 1 cm x 3 cm 
Postanowiłam, że ściana będzie ciemno szara, dla uzyskania mojego wymarzonego koloru kupiłam czarny pigment i białą farbę do ścian. Wymieszałam swój szary kolor, według swojego uznania.
Trzeba pamiętać, że kolor farby jest zawsze nieco ciemniejszy niż kolor po wyschnięciu na ścianie. Ja kolor przyciemniałam, bo pierwotnie wyszedł mi za jasny. W związku z tym, że moja sypialnia jest bardzo, słoneczna to ten szary kolor na ścianie jest odpowiedni, nie za jasny nie za ciemny.
Najpierw ścianę pomalowano szarą farbą.
Listewki zostały przyklejone klejem montażowym Tytan 5 sekund. Hahah te 5 sekund mnie rozbawiło:)
Schemat układania listewek na ścianie był moją inwencją twórczą. Nie miałam żadnego planu szłam na żywioł. Listewki są przyklejone na klej i był taki moment, że odpadały więc trzeba było poszukać wsporników, dopiero jak klej złapał listewka trzymała się ściany i to nie było 5 sekund jak napisał producent 😂😂.
Szczeliny pomiędzy listewkami zostały wypełnione gipsem, jak gips wysechł można było całość pomalować.
Po kilkukrotnym malowaniu ściana gotowa! Jupii w końcu się udało.
Serdecznie pozdrawiam wszystkich czytelników. Zapraszam na post z głównym udziałem tej żółtej witryny-> metamorfoza witryny!

1 komentarz:

  1. Wyszło świetnie !!! Bardzo mi się ten pomysł podoba !!! Uzdolniona jesteś wszechstronnie !!! Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń